Chrześcijanie na całym świecie w grudniu obchodzą święta Bożego Narodzenia. Polacy mają wigilię, opłatek, choinkę, kolędy i Pasterkę o północy. A jak wyglądają święta w krajach, których tradycja i kultura różni się od naszej?
Wyraźne różnice w sposobie obchodzenia grudniowych świąt widać już w Europie, chociaż na pierwszy rzut oka wcale tak wiele nas nie różni. Za przykład może tu posłużyć Wielka Brytania, w której nie ma kolacji wigilijnej. Najważniejszym dniem Bożego Narodzenia jest pierwszy dzień świąt, podczas którego odbywa się wielki, rodzinny obiad. Brytyjczycy, tak jak i my stroją świąteczną choinkę a u sufitu wieszają jemiołę. Nieco inaczej świętuje się we Francji. Kolacja wigilijna rozpoczyna się po Pasterce a tradycyjnymi potrawami są indyk nadziewany kasztanami, ostrygi, zimne potrawy i tort. Po wieczerzy zapala się świeczki przed domem na wypadek, gdyby przechodziła Matka Boska i nie mogła znaleźć drogi. Francuzi wierzą, że w świąteczną noc, nowo narodzony Jezus przynosi prezenty, które wkłada do pozostawionych koło kominka albo przy łóżku butów. Podobnie jak u Brytyjczyków, również we Francji bardzo ważny jest uroczysty obiad w pierwszy dzień świąt, który jest okazją do spotkania w dużym rodzinnym gronie. W Szwecji prezenty przynoszą krasnoludki, ale podobnie jak u nas jest też przystrojona choinka. Za to w Wigilię tradycyjnie spożywa się domowej roboty, słodki chleb z imbirem, moczony w wodzie w której wcześniej gotowano mięso. W kraju norweskich fiordów święta rozpoczynają się już 21 grudnia. Głównym daniem wieczerzy wigilijnej jest owsianka z migdałem, a osoba, której trafi się migdał otrzymuje prezent. Tradycyjnymi daniami są też żeberka ze świni i gotowane, owcze mięso albo danie przygotowane z solonej i gotowanej ryby z boczkiem. Przygotowania świąteczne w Austrii trwają miesiąc. Domy przystraja się gałązkami udekorowanymi fioletowymi wstążkami i czterema świeczkami. Dźwięk dzwoneczka oznajmia, że czas zasiąść do stołu i rozpocząć wieczerzę, po której rozdaje się przygotowane wcześniej prezenty. O północy biją kościelne dzwony oznajmiając rozpoczęcie Pasterki. Najdłużej, bo aż 12 dni święta trwają w Grecji i spędza się je zazwyczaj w gronie przyjaciół. Grecy nie mają choinki, ale specjalnie przygotowany i przystrojony na świąteczny czas model żaglowca. Na tradycyjnym, świątecznym stole musi się znaleźć "Chleb Chrystusa", czyli okrągły bochenek ozdobiony krzyżem. W domach dbających o świąteczne tradycje zawiesza się na kawałku drutu drewnianą misę, do której przytwierdza się drewniany krzyż z owiniętą dookoła gałązką bazylii. Krzyż i bazylię raz dziennie zanurza się w święconej wodzie i kropi każdy pokój. Według wierzeń Greków, ma ich to chronić przed złośliwymi krasnoludkami, które właśnie w okresie świąt odwiedzają greckie domy. Hiszpania to kolejny kraj w którym święta spędza się w gronie przyjaciół. Zwłaszcza po Pasterce Hiszpanie tłumnie wychodzą na ulicę i bawią się do białego rana. Mniejsze miejscowości mają swoją tradycję zwaną "urną losu". Do wspomnianej urny każdy wrzuca karteczkę ze swoim imieniem, a następnie losowane są dwie karteczki. Wylosowane osoby w nadchodzącym roku będą najlepszymi przyjaciółmi. W Hiszpanii dzieci otrzymują prezenty dopiero w święto Trzech Króli, a wśród tradycyjnych potraw znajduje się keks w którym często zapieka się monetę, albo jakieś drobne niespodzianki. A jakie jest największe świąteczne wydarzenie w Hiszpanii? Wbrew pozorom nie jest to nic magicznego, chociaż magiczna może być wygrana, gdyż wydarzeniem tym jest świąteczna loteria w której bierze udział większość Hiszpanów. Włochy są krajem w którym po raz pierwszy powstała szopka, stąd też najbardziej włoską tradycją jest budowanie szopek, które licznie powstają nie tylko w kościołach, ale równie w szkołach, szpitalach, na klatkach schodowych i w domach. Prezenty włoskim dzieciom przynosi czarownica Befana, która dla grzecznych dzieci ma zabawki a dla niegrzecznych węgielek.
Jak święta wyglądają w zupełnie innych częściach świata? Przenieśmy się do Ameryki Południowej. W Boliwii 24 grudnia święci się przygotowane przez ludzi figurki a później zaczyna się całonocna zabawa. Podobnie jest w Kolumbii, gdzie ludzie lubią się bawić i w ten szczególny sposób cieszyć się z narodzin Jezusa. Święta meksykańskie przebiegają w bardzo religijnej atmosferze i trwają do 2 stycznia. Na pamiątkę postojów Maryi i Józefa w drodze do Betlejem, ludzie składają sobie wizyty. Kolacja wigilijna rozpoczyna się o północy a wśród tradycyjnych potraw znajdują się: zupa rybna z knedlami z mięsem, indyk pieczony, a także pieczona ryba z ziemniakami i śmietaną. Tu również po uroczystej wieczerzy odbywa się zabawa, w trakcie której dzieci rozbijają wiszący u sufitu dzban ze słodyczami tzw. piniatę. W Wenezueli piniatę specjalną pałką rozbija najmłodsza osoba. Ciekawą, świąteczną tradycję mają Brazylijczycy. Na kilka dni przed świętami ulicami położonymi wzdłuż plaży Copacabana przechodzi pochód, w którym idą tysiące Katolików i Muzułmanów.
Ameryka Północna to kolejna dawka zupełnie innych tradycji świątecznych. W Stanach Zjednoczonych święta rozpoczynają się w pierwszą sobotę grudnia podczas tak zwanego otwartego domu, kiedy to odwiedza się przyjaciół. Podczas uroczystego posiłku podaje się oczywiście pieczonego indyka. Tradycyjnie w Stanach dekoruje się domy i krzewy ozdobami świątecznymi i światełkami. W Kanadzie Eskimosi również obchodzą święta, jednak żeby móc uczestniczyć w Pasterce często wędrują nawet kilka dni do misji. Uroczysta Pasterka odprawiana jest w wielkim igloo oświetlonym lampami z foczym tłuszczem. Eskimosi nie znają chleba dlatego w modlitwie wypowiada się słowa "mięsa naszego powszedniego daj nam dzisiaj...".
Wszystkie kraje mają swoje tradycje, które pielęgnują podczas Świąt Bożego Narodzenia. W każdej kulturze wyglądają one inaczej jednak ich sens jest wszędzie taki sam, uczcić narodziny Chrystusa.
ilość wyświetleń: 231

